Nowy Dwór, Kozioł i Wołowiec – czyli sobotni spacer nad Wałbrzychem

Archiwum 2015, Jednodniówki, Sudety, Wyprawy

Piękna letnia pogoda zachęca do wędrowania po górach i lasach dlatego też pewnej soboty postanowiliśmy wybrać się na krótką wycieczkę. Wybór padł na kilka szczytów w pobliżu wałbrzyskiej dzielnicy Podgórze. Jako Zajoby przechodziliśmy w pobliżu kilka razy ale do tej pory zawsze wybieraliśmy przejście drogą rowerową. Tym razem postanowiliśmy zdobyć górę Kozioł, Wołowiec oraz Wołowiec Mały po drodze odwiedzając malownicze ruiny zamku Nowy Dwór na górze zamkowej.

Przez Masyw Dzikowca i Lesistej Wielkiej.

Archiwum 2015, Jednodniówki, Wyprawy

Relacja, którą za chwilę przeczytacie nie będzie zwykłą relacją. Nie napisał jej Górski Zajob,a obserwujący ich poczynania z dużym zainteresowaniem sympatyk, od niedawna aspirujący do tego zaszczytnego miana. Zarówno wybrana trasa jak i niniejsza relacja są zatem niczym innym jak elementem selekcji – wiadomo w tak wyborowe towarzystwo nie trafia się zupełnie przypadkiem.

Pięć szczytów w jeden dzień, czyli Zajoby za kółkiem

Archiwum 2013, Jednodniówki, Wyprawy

Szybki plan

Wyjątkowa aktywność, jaka w ostatnich tygodniach wykazywaliśmy w z zdobywaniu kolejnych szczytów do różnych koron, w październiku również została utrzymana. Na co tygodniowej nasiadówce, zdecydowaliśmy z Darkiem ruszyć pozdobywać brakujące nam szczyty do poszczególnych koron, które nie będą zdobyte podczas kilkudniowych wypraw oraz pojedyncze, oddalone od wszystkich innych i mało ciekawe. uzbierało się nam co najmniej 5 szczytów na ta przejażdżkę i jeszcze kilka na kolejna, ale nie uprzedzajmy faktów.

Z Bielawy do Ząbkowic, wyprawa na Wronę i Brzeźnicę

Archiwum 2012, Jednodniówki, Wyprawy

Sobotnia wycieczka

Sudetyzm z przełomu sierpnia i września przyniósł Zajobom aż 10 szczytów do KSP. Plan, który zakładaliśmy na początku 2012 roku, aby już na wiosnę 2013 odebrać odznaki z PTTK wydawał się realny do wykonania. Po zaledwie dwóch tygodniach odpoczynku Wałbrzysko/Wrocławski team wrócił na szlak, tym razem podbijać małe górki w okolicach Bielawy oraz Ząbkowic Śląskich.