Beskidyzm Zimowy w deszczowym wydaniu

Archiwum 2015, Schroniska, Wyprawy

Początek roku to zawsze okres, w którym wyznacza się sobie nowe cele i wyzwania. Górskie Zajoby zaczęły z „grubej rury” i już w drugi styczniowy weekend zdecydowaliśmy na przetarcie Beskidzkich szlaków.

W piątek, gdy wychodziliśmy z pracy pogoda nie napawała optymizmem. Lało, wiało i do tego wszędzie były korki. Wujek nawet skomentował sytuację: „chyba nigdy nie jechałem w góry w taką pogodę…”. Naszym celem była Rajcza, która miał być naszym punktem wypadowym na obejście szczytów w rejonie Wielkiej Raczy. Po ponad czterech godzinach jazdy, pchaniu auta pod schronisko w końcu dojechaliśmy. Nocleg w schronisku w PTSM w Rajczy w Nickulinie na prawdę nas zaskoczył ze względu cena/ jakość. Dziękujemy też za darmowy gulasz 🙂

Sobotę zaczęliśmy od mocnego uderzenia, od 7:30 już na szlaku. Czerwonym szlakiem spod Rycerka PKP ruszliśmy w stronę Rycerzowej, która była głównym celem tego dnia. Pogoda przypominała tą z najgorszych górskich koszmarów, pod nogami pół metra ciężkiej brei, a z nieba lało jak z cebra. Połączenie śniegu i wody spowodowało, że już po godzinie byłem przemoczony praktycznie do suchej nitki.

P1250853

Widoki jednak w dolnych partiach jeszcze się pojawiały.

P1250862

Przed południem dotarliśmy na Halę Rycerzową, gdzie pogoda była już zupełnie fatalna. Wiało, lało i do tego było przeraźliwie zimno. P1250873Uznaliśmy, że musimy trochę przeschnąć i coś przekąsić w Bacówce na Hali, no i też wypić małe piwko za dalsze powodzenie akcji górskiej.

P1250879

Około godziny 13:00 ruszyliśmy na Rycerzową, którą po 15 minutowym ostrym podejściu zdobyliśmy.

P1250883 P1250888

Wcześniej spotkaliśmy ludzi w rakietach, którzy szli interesującym nas niebieskim szlakiem ze Schroniska Przegibek. Zajęło im to dwie i pół godziny, co oznacza że warunki musiały być ciężkie. Ostatecznie będąc na Rycerzowej zdecydowaliśmy przetrzeć czerwony szlak, co okazało się sporym wyzwaniem szczególnie brodzenie w zaspach i w wodzie. Istny horror wywoływał litry wody spływający z pobliskich drzew, ale mimo tych niesprzyjających warunków po niecałych dwóch i pół godzinie byliśmy na miejscu w Przegibku. Wieczór spędziliśmy przy ciemnym piwku i biorąc udział w licytacji WOŚP. Przy okazji warto podkreślić świetną atmosferę w schronisku Przegibek i ciepłe grzejniki, które pomogły nam najbardziej 🙂

P1250895

Rano okazało się, że pogoda się polepszyła. Nie było mgły, a do tego temperatura spadła poniżej zera, śnieg stwardniał i nie groziło nam już przemoczenie.

P1250897

Nasz plan na ten dzień zakładał przejście z Przegibka czerwonym szlakiem wzdłuż granicy aż na Wielką Raczę. Już po paru minutach cele naszej wyprawy pokazały nam się w pełnej krasie:

P1250899 P1250902

Pierwszy etap podróży był na prawdę przyjemny super widoki i do tego niezłe warunki spowodowały, że wraz z Darkiem podśpiewywaliśmy sobie różne takie piosenki 😉

P1250917 P1250920

Niestety im bliżej byliśmy Wielkiej Raczy tym częściej wychodziliśmy na hale,na których nagromadzenie śniegu było olbrzymie, zapadliśmy się po pas i szliśmy bardzo wolno.

P1250937

Na szczęście cały czas mieliśmy super widoki wokół siebie i nieszczęsny zapadający się śnieg pod stopami.

P1250962 P1250972

Po drodze zawróciliśmy starsze małżeństwo ze szlaku, które jak usłyszało, że pokonaliśmy trzy i pół godzinny odcinek w cztery i pół godziny, zrezygnowało ze spacerku do Przegibka. Mniej więcej koło 13:00 stanęliśmy na szczycie Wielkiej Raczy, skąd podziwialiśmy niesamowite widoki.

P1250981

Po zrobieniu pamiątkowych zdjęć zeszliśmy na dół do Rycerki Górnej, skąd kolega Tomek pobiegł do Rajczy po nasz samochód. Na szczęście po drodze garnęli go jacyś dobrzy ludzie i nie musiał biec chyba 10 km, bo chociaż jest twardy jak Zeus na Olimpie to mógłby Nam paść wracając 🙂

Beskidy pokazały klasę, już niedługo tam wracamy!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s